wtorek, 22 maja 2018

Zupa partyzancka z kurkumą i czerwonymi ziemniakami


Mniam. Właśnie jestem po talerzu zupy partyzanckiej (ona ma różne nazwy regionalne). To jest, jak widzicie na obrazku, bulion warzywny z dużą ilością podpalanej cebuli, ziemniakami i aromatycznymi ziołami. 

Jeśli zupa ma być w pierwotnej, dość, kalorycznej recepturze, to należy jeszcze dodatkowo podsmażyć cebulę pokrojoną w kostkę i wlać ją bezpośrednio do talerza gorącej zupy. (W wersji mięsnej także podsmażane małe kawałki boczku/słoniny.)

Oczywiście to Ty decydujesz o kaloryczności i dodatkach, zupa jest dość elastyczna, a więcej o niej przeczytasz tutaj:

Zupa partyzancka i trudne czasy

 

czwartek, 17 maja 2018

Mięta i topinambur... ładnie odrastają

Poprzedniej jesieni w ogrodzie u rodziny posadziliśmy w ziemi bryłę korzeniową mięty z supermarketu - teraz na wiosnę zaczęła odrastać. To bardzo aromatyczna i świetnie pachnąca odmiana. Nie mogę się doczekać herbaty miętowej z niej...


Niedaleko odrósł topinambur z niewybranej części bulw w poprzednim sezonie, niech sobie rośnie. Na jesień zrobi się dietetyczne puree, albo placki ziemniaczane. Korzenie tej odmiany słonecznika tworzą bulwy a'la małe ziemniaki.


A tego to nie sadziłem, samo przyszło...


wtorek, 8 maja 2018

Zacznę hodować aloes jako roślinę leczniczą i kosmetyczną

Niedługo będę miał zabudowany i oszklony balkon - zrobi się taka oranżeria i na bank zrobię sobie stanowisko do hodowli wybranych roślin. Obecnie przymierzam się między innymi do rozpoczęcia hodowli aloesów (aloe vera). O aloesie każdy słyszał, więc w sumie nie mam się co rozpisywać - ale w razie czego podaje link do Wikipedii:


Tymczasem kilka fotek z zakupów:



Z innego sklepu:



No tutaj trochę taniej, ale chyba najbardziej fajne będą takie małe sadzonki...


Większy "fun" jest jak samo urośnie, po za tym oszczędnie, bo około 8 zł za sztukę.

A co Ty na to? Co wg Ciebie wybrać? Skomentuj!